Duński rząd może być zmuszony do wprowadzenia ostrzejszych kontroli na granicy ze Szwecją. To konsekwencja piątkowego zamachu terrorystycznego w Sztokholmie. – Sytuacja w Szwecji rozwija się w złym kierunku, dlatego duński rząd rozważa wprowadzenie kontroli dokumentów na granicy ze Szwecją – oświadczyła duńska minister migracji i integracji Inger Støjberg.
Powodem niepokojów duńskiej minister jest grupa m.in. 12 000 migrantów, którzy nielegalnie przebywają w Szwecji. Podobnie sprawca piątkowego zamachu – Uzbek Rahmat Akiłow – są poszukiwani przez policję i mają nakaz deportacji.
Czytaj więcej: tvp.info