Świat
Europejska stolica sypała Kremlowi nazwiska przeciwników Putina

Ratusz w Lizbonie przekazywał Kremlowi nazwiska organizatorów antyputinowskich manifestacji. I to nie raz, nie dwa. Sąd Administracyjny portugalskiej stolicy orzekł, że taki proceder miał miejsce 225 razy i nakazał urzędowi zapłacenie ponad miliona euro odszkodowania.

Zakończony w środę proces jest efektem skargi wniesionej przez Państwową Komisji ds. Ochrony Danych Osobowych (CNPD), która uznała, że ratusz kierowany w latach 2015–2021 r. przez Fernando Medinę, przekazywał ambasadzie Rosji w Lizbonie nazwiska oraz dane kontaktowe organizatorów manifestacji przeciwko rządom Władimira Putina odbywającym się w portugalskiej stolicy.

 

Фото: Pixabay / DEZAL

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Amerykański Departament Skarbu zdecydował się na wydanie kolejnej, już trzeciej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Węgry w tajemnicy współpracowały z Rosją przy wykreślaniu z list sankcyjnych oligarchów, firm i banków - wynika z międzynarodowego śledztwa kilku redakcji.
Indie, które na początku roku ograniczyły zakupy rosyjskiej ropy, by ułatwić negocjacje z administracją Trumpa w sprawie amerykańskich ceł, ponownie zacieśniają współpracę energetyczną z Moskwą – informuje Reuters.
Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na unijnym forum.
Anteny satelitarne na dachach należących do Rosji budynków w Wiedniu mają być dla Moskwy kluczowym narzędziem szpiegowania Zachodu.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku