Polska
Nadchodzą chłody i pierwsze opady śniegu

Końcówka października przyniesie jeszcze ciepłą, ale deszczową aurę, jednak już wkrótce Polska zanurzy się w chłodniejszej jesieni z silnym wiatrem, a nawet pierwszymi opadami śniegu!

Sprawdź szczegóły prognozy na nadchodzący tydzień, by przygotować się na zmiany pogodowe w dniu Wszystkich Świętych.

Poniedziałek zapowiada się pochmurnie, choć z możliwymi przejaśnieniami. Rano miejscami mogą występować mgły, a w ciągu dnia miejscowe opady słabego deszczu. Na północy kraju temperatura wyniesie maksymalnie 11°C, a na południowym zachodzie do 17°C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, przeważnie z kierunku zachodniego.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Wczoraj mogliśmy nieco odpocząć od gorąca, ale było to tylko chwilowe ochłodzenie. Nowy tydzień ma przynieść do Polski falę ekstremalnych upałów.
Po kilku chłodniejszych i deszczowych dniach pogoda w Polsce ma się gwałtownie zmienić. Z prognoz IMGW wynika, że już od czwartku do kraju zacznie napływać bardzo ciepłe powietrze.
Nawet ponad 50-proc. spadek PKB, hiperinflacja i zniszczenie kluczowej infrastruktury – takie konsekwencje dla polskiej gospodarki przewiduje raport Związku Przedsiębiorców Polskich, który przeanalizował trzy scenariusze ewentualnego konfliktu zbrojnego z Rosją.
Pod koniec lipca do Polski może dotrzeć fala silnych upałów. Meteorolodzy przewidują, że w szczytowym momencie temperatury mogłyby sięgną 36°C.
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Przed nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. Zbliża się do nas ekstremalna fala upałów, która może pobić absolutne rekordy temperatury.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.
Na koniec 2025 r. liczba ludności Polski była niższa o 156 tys. osób niż rok wcześniej. Z najnowszego opracowania GUS wynika, że w 2025 r. w naszym kraju żyło 37,3 mln osób. Tym samym, w ciągu roku populacja Polski zmalała o 0,42 proc.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.