Prezydent Korei Południowej Yon Suuk Yeol ogłosił stan wojenny w niezapowiedzianym, nocnym wystąpieniu transmitowanym na żywo przez telewizję YTN.
Przywódca oskarżył opozycję o sympatyzowanie z Koreą Północną i paraliżowanie prac rządu.
Yoon stwierdził, że nie miał innego wyjścia i musiał sięgnąć po takie środki, aby chronić wolny i konstytucyjny porządek, oskarżając partie opozycyjne o sparaliżowanie procesu parlamentarnego i sprowadzenie kraju na skraj kryzysu.