Najpierw nawiedziła zachodnią Europę, teraz zaś zmierza do Polski. Piekielna fala upałów nie da nam odpocząć w najbliższych dniach. Termometry w cieniu wskażą nawet 35 stopni Celsjusza, a z nieba poleje się żar.
Na trwałe ochłodzenie przyjdzie nam długo poczekać.
Początek lipca przyniesie w krajach śródziemnomorskich, czarnomorskich i całej Europie środkowej wyżową pogodę, z centrum układu wysokiego ciśnienia, które we wtorek dotrze nad centralną Polskę i powoli będzie przesuwało się w rejon Podkarpacia.