Polska i świat
Wojnowice: doroczna konferencja Polska Polityka Wschodnia

W Wojnowicach pod Wrocławiem rozpoczyna się w czwartek doroczna konferencja Polska Polityka Wschodnia. Po raz jedenasty, pod patronatem MSZ, eksperci, politycy i dziennikarze będą rozmawiali o tym, jak mają wyglądać stosunki Warszawy z państwami byłego Związku Radzieckiego.

Uczestnicy konferencji omówią, między innymi, kształt polskiej polityki kulturalnej i historycznej na Wschodzie.

Czytaj dalej: www.polskieradio.pl

Powiązane publikacje
Instytut Strat Wojennych (ISW), który prowadzi badania na temat strat poniesionych przez Polskę w wyniku agresji ZSRR we wrześniu 1939 r., zaprezentował w poniedziałek pierwsze efekty swojej pracy.
Polska nigdy nie zrzekła się roszczeń wobec Rosji – podkreśla Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Dzisiejsze Niemcy, jak i Rosja, są kontynuatorami tych, które istniały we wrześniu 1939 r. Niemcy kanclerza Olafa Scholza nie poczuwają się do polityki eksterminacji naszych przodków, a Rosja Władimira Putina jest następcą Rosji Józefa Stalina. Oba kraje nie zamierzają zadośćuczynić krzywdom – czytamy na potalu niezalezna.pl.
Centrum Mieroszewskiego ogłosiło kolejną edycję «Badaj w Polsce», czyli stypendium, które już drugi rok wspiera badaczy i badaczki w ich dążeniach do pogłębiania wiedzy o historii, kulturze oraz sytuacji politycznej Europy Środkowej i Wschodniej.
Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego zaprasza do nadsyłania zgłoszeń na Międzynarodowy Kongres Historyczny pod hasłem «Historyczna Wspólnota Czterech Narodów – dziedzictwo idei i perspektywy na przyszłość».
Nowa fala zakażeń wariantem koronawirusa Omikron nadchodzi nad Europę Wschodnią - poinformowała we wtorek Światowa Organizacja Zdrowia.
40 lat temu FC Liverpool zdobył Puchar Europy, powstał zespół muzyczny Metallica, a Robert de Niro odebrał Oscara za świetną rolę boksera Jake’a LaMotty we Wściekłym Byku. W Polsce rok 1981 naznaczyło inne wydarzenie: komunistyczny reżim wypowiedział wojnę własnemu narodowi.
Gdy zaczynałem pracę jako dziennikarz, w Polsce kończył się stan wojenny. Tygodnik, w którym wówczas pracowałem, kilka razy się nie ukazał, gdy nie było zgody Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, cenzury. Co trzeci, co czwarty tekst ukazywał się z ingerencjami państwowego cenzora.
W historii najnowszej nie zdarzyło się, by władze jakiegoś kraju wypowiedziały wojnę swojemu społeczeństwu. Można powiedzieć, że komunizm był systemem, w którym władze stale walczyły ze społeczeństwem, stosując przemoc wobec mieszkańców, ale to, żeby mimo to należało dodatkowo ogłaszać stan wojenny, zdarzyło się tylko w komunistycznej Polsce w grudniu 1981 roku.