Polska
Polska jeszcze bardziej "emerycka"

W 2026 r. liczba emerytów i rencistów zwiększy się o 123 tys. osób — wynika z planu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Przeciętne świadczenie wzrośnie natomiast w przyszłym roku do blisko 4 tys. 320 zł miesięcznie — poinformował w środę Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

"FUS w 2026 roku dzięki rosnącym wpływom ze składek będzie w dobrej kondycji, a to zagwarantuje terminowe wypłaty wszystkich świadczeń" — zapewnił wicedyrektor Departamentu Finansów w centrali ZUS Radosław Socha.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Polacy chcą zmian wieku emerytalnego. Ponad połowa Polaków opowiada się za zrównaniem wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, ale nie tylko.
Chociaż większość Polaków chce zakończyć pracę po osiągnięciu wieku emerytalnego, liczba aktywnych zawodowo seniorów bije rekordy. Coraz więcej osób decyduje się na dłuższą karierę.
Rekordowa liczba seniorów w Polsce odkłada emeryturę na później. Głównym motywatorem jest dynamicznie rosnąca płaca minimalna - od stycznia 2026 roku praca na pełny etat gwarantuje emerytom dodatkowy zastrzyk gotówki przekraczający 3600 zł netto miesięcznie.
Co czwarty Polak nie ma środków na oszczędzanie na emeryturę, a liczba pracujących seniorów zbliża się do 900 tys. – wynika z badania Finax oraz danych GUS.
Według najnowszych danych, Niemcy mają najstarszych pracowników w całej Unii Europejskiej. W 2024 roku aż 24% zatrudnionych w wieku 15-64 lat miało od 55 do 64 lat – to najwyższy wskaźnik w UE, gdzie średnia wynosi zaledwie 20,1%.
W rejestrach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych widnieje już 1,29 mln obcokrajowców, co oznacza wzrost o 8 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym — informuje "Rzeczpospolita".
Rok 2026 przyniesie zmiany w rentach: waloryzację i nowe zasady przeliczania świadczeń. Zmiany dotyczą m.in. renty z tytułu niezdolności do pracy, renty socjalnej i renty rodzinnej.
W ciągu ostatnich trzech lat liczba osób w wieku 25-34 lata, które zaczęły odkładać na emeryturę, niemal się podwoiła – wynika z badania ING Banku Śląskiego.
W czerwcu Zakład Ubezpieczeń Społecznych dopisze do naszych kont emerytalnych spore sumy pieniędzy. To dzięki waloryzacji odłożonych składek. Kto poczeka z przejściem na emeryturę do lipca, może zyskać sporo pieniędzy.