Paul McCartney, były członek zespołu The Beatles, wydał pierwszy utwór od ponad pięciu lat. Są na nim szumy, klekot i szelest. Tym samym muzyk przyłączył się do protestu brytyjskich artystów przeciwko użyciu ich twórczości do trenowania AI bez płacenia tantiem
Utwór trwa nieco ponad dwie minuty i jest pozbawiony linii melodycznej oraz słów.
"Nowy utwór McCartneya nosi tytuł (bonus track) i można powiedzieć, że jest jak jego najlepsze dzieła, czyli ma początek, środek i koniec. Zaczyna się 55 sekundami szumu taśmy, po czym następuje 15 sekund nieokreślonego klekotu, który może przypominać dźwięk wydawany przez kogoś otwierającego drzwi (...), a kiedy on ustaje, przez kolejne 80 sekund słychać syczący, przerywany szelest, kończący się powolnym, przejmującym wyciszeniem" - opisuje "Guardian".