Świat
Amsterdam zakazuje publicznych reklam mięsa i paliw kopalnych

Kryzys klimatyczny to pilny problem. Jeśli chce się przodować w polityce klimatycznej, nie można wynajmować miejsc reklamowych na coś wręcz przeciwnego - powiedziała Anneke Veenhof z partii Zielona Lewica.

W Amsterdamie zakazano publicznych reklam mięsa i produktów związanych z paliwami kopalnymi. - Stolica Holandii chce osiągnąć do 2050 r. neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla.

Amsterdam jako pierwsza stolica na świecie zakazał publicznych reklam mięsa i produktów związanych z paliwami kopalnymi.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Wśród najciekawszych eksponatów jest Apple I, pierwszy komputer Apple’a, sprzedawany początkowo jako goła płyta główna, dziś rzadki rarytas kolekcjonerski wart ponad 1 mln dolarów.
Coraz więcej Polaków decyduje się na powrót z emigracji zarobkowej. Po Niemczech i Wielkiej Brytanii ujemne saldo migracji z Polską odnotowała także Holandia.
McDonald's zaliczył spektakularną klapę marketingową, wypuszczając świąteczną reklamę w całości wygenerowaną przez sztuczną inteligencję.
Największy port Europy – Rotterdam – przygotowuje się na możliwość wybuchu wojny z Rosją, donosi "Financial Times".
Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w czwartek, że obowiązujący w Polsce zakaz reklamowania aptek, punktów aptecznych i ich działalności jest sprzeczny z prawem unijnym.
Obraz Marka Rothko o wartości 50 milionów euro został uszkodzony w muzeum w Rotterdamie. Winowajcą jest kilkuletnie dziecko, na razie nie wiadomo, czy rodzice zostaną obciążeni kosztem naprawy zniszczeń.
Holenderski rząd chce ograniczyć użycie języka angielskiego na uczelniach wyższych. Holandia chce w ten sposób zmniejszyć napływu studentów zza granicy.
Blisko dwie trzecie Polaków nie lubi reklam - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy iPoster. Za najmniej uciążliwe uznajemy te pojawiające się w przestrzeni miejskiej. Co innego te, które pojawiają się w sieci.
Karami sięgającymi nawet 100 tys. zł Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi chce zniechęcić mieszkańców do umieszczania w przestrzeni miejskiej nielegalnych reklam, które szpecą, a czasem powodują zagrożenie dla kierowców i przechodniów.