Artur Kaproń, proboszcz z Osiecznicy na Dolnym Śląsku zwykle nosi sutannę, ale kilka razy w tygodniu zamienia ją na sportowy dres i udaje się na siłownię. To prawdopodobnie jedyny polski ksiądz kulturysta. Duchowny ma na swoim koncie sukcesy w tej dyscyplinie, a ostatnio usłyszała o nich cała Polska.
– Rozmawiałem na ten temat z ks. biskupem Zbigniewem Kiernikowskim. Ks. biskup nie ma nic przeciwko, żebym dbał o tężyznę fizyczną, dbał o swoje zdrowie, ćwicząc na siłowni – mówi dla Radia Wrocław ksiądz Artur Kaproń.
Czytaj dalej: Wprost