Ponad siedem tysięcy osób rocznie w Polsce dowiaduje się, że choruje na gruźlicę. Lekarze alarmują, że ta liczba może gwałtownie wzrosnąć. Powód to epidemia gruźlicy szalejąca na Ukrainie. Właśnie zza wschodniej granicy przyjeżdża do nas coraz więcej osób. Z raportu Polskiego Zespołu Humanitarnego wynika, że ryzyko zarażenia się tą chorobą na Ukrainie jest sześć razy większe niż w Polsce.
Nie ma powodów do paniki. Musimy pamiętać, że w każdym miejscu, gdzie znajdzie się większa liczba osób niezaszczepionych i przyjedzie tam osoba chora, to choroba zakaźna taka jak gruźlica cieszy się, bo to dla niej idealne środowisko, żeby się rozprzestrzeniać.
Czytaj dalej: RMF24