Polska i Ukraina
Polityczny fortel z cudzoziemcami

Przybywa Ukraińców objętych ochroną międzynarodową w Polsce. Rząd chce pokazać, że ma „swoich" uchodźców.

Polska zaczęła chętnie przyznawać Ukraińcom ochronę międzynarodową. Daje ona im takie same uprawnienia jak uchodźcom. Ma to pokazać na arenie międzynarodowej, że Polska ma swoich azylantów i dlatego nie bierze udziału w relokacji uchodźców z obozów w Grecji i Włoch.

Czytaj dalej: Rzeczpospolita

Powiązane publikacje
Jak informuje "Rzeczpospolita", z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych (COIG) wynika, że w kraju działa już niemal 27 tys. spółek z ukraińskim kapitałem.
Obowiązujące od marca przepisy polepszyły status Ukraińców legalnie pracujących w Polsce, natomiast uchodźcy chorzy i w podeszłym wieku oraz weterani borykają się z poważnymi problemami
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Wokół obecności obywateli Ukrainy w Polsce narosło wiele mitów. Najpopularniejszy z nich głosi, że "żyją z socjalu" i obciążają nasz system.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.