Polska i świat
Baltic Pipe uniezależni nas od Rosji? Gaz z szelfu norweskiego ma popłynąć za 4 lata

Już za cztery lata Polska ma być całkowicie niezależna od gazu z Rosji. Rząd ogłosił trasę budowy nowego gazociągu, tak zwanego Baltic Pipe, który ma biec z Danii po dnie Bałtyku do Niechorza. Gaz tłoczony nowym rurociągiem ma pokryć 2/3 krajowego zapotrzebowania i być gotowy jesienią 2022 roku.

Gazociąg Baltic Pipe połączy polski i duński system przesyłu gazu. Dzięki temu do Polski trafi gaz z szelfu norweskiego. Ma biec z Danii po wodach terytorialnych: duńskich, szwedzkich i polskich z ominięciem niemieckich. Rząd mówi, że wcale nie z powodów politycznych a geograficznych.

Czytaj dalej: RMF24

Powiązane publikacje
Przebywający z pierwszą zagraniczną wizytą w Polsce premier Peter Magyar spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem i prezydentem Karolem Nawrockim.
Indie, które na początku roku ograniczyły zakupy rosyjskiej ropy, by ułatwić negocjacje z administracją Trumpa w sprawie amerykańskich ceł, ponownie zacieśniają współpracę energetyczną z Moskwą – informuje Reuters.
Ceny gazu w Europie mocno rosną w poniedziałek. Inwestorzy obserwują "wymianę" gróźb pomiędzy USA a Iranem w sprawie Cieśniny Ormuz, co zwiększa nerwowość na już i tak niestabilnym rynku paliw.
Styczeń 2026 roku przyniósł rekordowe zapotrzebowanie na energię elektryczną i gaz w Polsce - donosi "Rzeczpospolita".
Od lutego zostanie zwiększona przepustowość w dostawach gazu z Polski do Ukrainy.
W poniedziałek ministrowie państw członkowskich Unii Europejskiej podczas posiedzenia Rady UE ostatecznie zatwierdzili zakaz importu rosyjskiego gazu, który ma obowiązywać od 2027 roku.
Wszystko wskazuje na to, że grudniowe nieudane ataki na infrastrukturę energetyczną to rosyjski sabotaż, który miał zdestabilizować sytuację w Polsce – przekazał wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Polacy przetestowali granice systemu. W piątek 9 stycznia Polskie Sieci Elektroenergetyczne zanotowały rekordowe zapotrzebowanie krajowego systemu elektroenergetycznego na moc, które wyniosło 29,2 GW brutto.
Batalia Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z Gazpromem o 174,5 mln zł zasądzonych Polsce przyjęła niezwykle ciekawy obrót.