Polska
Inwazja biedronek w październiku 2018: Gryzą i są niebezpieczne dla alergików - mówi biolog

Inwazja biedronek: Macie wrażenie, że biedronek w Śląskiem nagle przybyło? Wzrok Was nie myli, bo jesienią te owady masowo wychodzą z ukrycia i są najbardziej uciążliwe dla ludzi.

Uważajcie, biedronki gryzą. Biolog Łukasz Bożycki mówi: Ich hemolimfa może nas uczulać. Możemy czuć swędzenie, pieczenie, a nawet w ostrych przypadkach - mieć trudności z oddychaniem.

Czytaj dalej: Dziennik zachodni

Powiązane publikacje
Turcja wprowadziła nocne zakazy wstępu na wybrane, popularne plaże nad Morzem Śródziemnym.
Czy już niedługo po ulicach Warszawy będą przechadzały się dinozaury, a Neandertalczycy zaczną urządzać polowania? Polska Akademia Nauk właśnie uruchomiła projekt Muzeum Historii Naturalnej w Warszawie.
Wraz z końcem majówki Tatrzański Park Narodowy (TPN) oficjalnie kończy sezon zimowej aktywności na stokach.
Co drugi dorosły Polak popiera wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej w szkołach, ale bez części dotyczącej zdrowia seksualnego — wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej".
Polska wypada zaskakująco słabo w globalnym rankingu więzi z naturą. Choć lasy, jeziora i góry mamy niemal na wyciągnięcie ręki, nowe badanie pokazuje, że jako społeczeństwo coraz mniej czujemy się częścią przyrody.
Na Półwyspie Helskim powstała nowa atrakcja. Do sieci trafiły zdjęcia nowego cypla, a zachwyceni internauci komentują: "powiększyła nam się ojczyzna". Nic dziwnego, że w miniony weekend spacerowicze chętnie odwiedzali miejsce, które okrzyknęli "nowym kawałkiem Polski".
Ponad 90 proc. dzieci w polskich szkołach nie ma wystarczających zdolności ruchowych - wynika z raportu sporządzonego do projektu "WF z AWF. Aktywny dzisiaj dla zdrowia w przyszłości".
Wyobraź sobie miasto, w którym niemal każdy mieszkaniec ma do najbliższego parku mniej niż pięć minut spacerem. To nie utopijna wizja przyszłości, ale codzienność w Oslo. Stolica Norwegii właśnie została ogłoszona najbardziej zielonym miastem świata.
Alarm po tym, jak w wiosce Zimowych Igrzysk Olimpijskich zabrakło prezerwatyw. Rozdano bezpłatnie 10 000 gumek. Sportowcy chcą więcej.