Polska
Europa skwierczy. Rekord ciepła padł nie tylko w Polsce

Nie tylko Polacy zmagają się z falą dokuczliwych upałów. Wysokie temperatury nękają całą Europę. Do tego stopnia, że w kilku krajach padły rekordy ciepła. Mowa o Niemczech i Czechach. Meteorolodzy przewidują też, że dziś i jutro słupki rtęci wskażą nienotowane wcześniej temperatury we Francji, Włoszech i Hiszpanii.

Wczoraj informowaliśmy o nowym rekordzie ciepła w Polsce. W Radzyniu w województwie lubuskim zanotowano 38,2 stopnia Celsjusza! U naszych sąsiadów było jeszcze cieplej.

Czytaj dalej: RMF24

Powiązane publikacje
Jeszcze tej jesieni rowerzyści przejadą nową asfaltową trasą z Prudnika do czeskiego Jindřichova.
Do kraju napływa chłodne powietrze polarne morskie. W najbliższych dniach temperatury nie będą przekraczać 18 stopni.
W środę na stacji hydrologicznej Warszawa-Bulwary na Wiśle zanotowano rekordowo niski stan wody na poziomie 98 cm - wynika z danych IMGW.
W czeskim i polskim internecie trwa kampania dezinformacyjna, mająca na celu skłócenie społeczeństw obu państw - donoszą czeskie media.
To lato zapisuje się w historii rekordami temperatur w wielu krajach Europy. W Polsce w Słubicach zanotowano 40,5 st. C, a na włoskiej Sardynii termometry pokazały 48,4 st. C, blisko europejskiego rekordu z 2021 r.
Wczoraj mogliśmy nieco odpocząć od gorąca, ale było to tylko chwilowe ochłodzenie. Nowy tydzień ma przynieść do Polski falę ekstremalnych upałów.
Po kilku chłodniejszych i deszczowych dniach pogoda w Polsce ma się gwałtownie zmienić. Z prognoz IMGW wynika, że już od czwartku do kraju zacznie napływać bardzo ciepłe powietrze.
Pod koniec lipca do Polski może dotrzeć fala silnych upałów. Meteorolodzy przewidują, że w szczytowym momencie temperatury mogłyby sięgną 36°C.
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.