Polska
Ogromne straty z powodu suszy w Polsce. "Niektóre łąki wyglądają jak stepy"

Susza dotknęła 1200 gmin w Polsce, a straty to co najmniej 1,8 mld złotych – wynika z najnowszych danych Krajowej Rady Izb Rolniczych.

Resort rolnictwa zapowiada, że pierwsze odszkodowania będą wypłacane, gdy skończy się szacowanie strat, czyli najwcześniej za kilka tygodni.

Czytaj dalej: RMF24

Powiązane publikacje
Wysokie temperatury i długotrwały brak opadów to powody postępującej w Polsce suszy. Ostrzeżenia przed suszą hydrologiczną wydane zostały dla obszarów Polski wschodniej oraz centralnej.
Z powodu suszy już kilkaset portugalskich miejscowości dostarcza wodę pitną swoim mieszkańcom beczkowozami. Najwięcej transportów realizowanych jest na północnym wschodzie kraju.
W lipcu spadło we Francji średnio tylko 9,7 mm deszczu. To najmniej od początku pomiarów w latach 1958-1959 - podała francuska narodowa służba meteorologiczna Meteo-France.
​​​​​​​Wody opadowe z dróg krajowych będą trafiały na tereny leśne – zakłada porozumienie podpisane przez Lasy Państwowe oraz Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ogłosiła nowy nabór wniosków o wsparcie. Od 30 listopada rolnicy, którzy chcą zabezpieczyć swoje uprawy przed skutkami suszy, mogą ubiegać się o dotację na inwestycje w nawadnianie gospodarstwa.

Mimo obaw związanych z suszą, tegoroczne zbiory są dobre – mówił minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski podczas obchodów III Ogólnopolskiego Święta „Wdzięczni Polskiej Wsi” w Bralinie.

Na północnym zachodzie kraju wciąż występuje susza rolnicza – wynika z najnowszego raportu Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach.

Warszawski reporter przez kilkanaście dni nagrywał Wisłę w tym samym miejscu.

W najbliższych dwóch tygodniach 90 tysięcy rolników otrzyma wparcie za ubiegłoroczną suszę – poinformował minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski. Przeznaczono na to dodatkowe 280 milionów złotych. Do wypłacenia pozostaje jeszcze miliard złotych. Większe gospodarstwa otrzymają część pieniędzy, na resztę środków będą musiały poczekać z powodu epidemii koronawirusa.