Polska jest w kryzysie demograficznym, do 2060 roku liczba ludności spadnie o 6,6 mln względem 2024 roku – podaje GUS w raporcie poświęconym sytuacji demograficznej kraju.
W ubiegłym roku zatrudnienie młodych osób nad Wisłą zmalało najbardziej od 15 lat, wyraźnie bardziej niż ich populacja. W rezultacie po latach spadków zwiększyło się grono młodych osób, które się nie uczą i nie pracują, tzw. NEET-ów.
Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wynika, że w Polsce padł kolejny demograficzny rekord. Przeciętne trwanie życia jest najwyższe w historii.
Polska miała jeden z największych spadków ludności w 2024 roku w całej Unii Europejskiej, a liczba ludności spadła już poniżej 36,5 mln osób i wynosi 36,497 mln według stanu na 1 stycznia 2025 roku - wynika z danych Eurostatu.
Warszawa to największe miasto w Polsce i jedno z największych w regionie. Liczba ludności stolicy Polski systematycznie wzrasta - wynika z raportu o stanie miasta na 2024 rok.
Tylko w pierwszym półroczu liczba biznesów związanych ze sztuczną inteligencją wzrosła o ponad 6 tysięcy, czyli o prawie połowę; średnio powstają 34 takie firmy dziennie - podaje w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolita”.