W ciągu 24 godzin na kwarantannę trafiło ok. 116 tys. Polaków — wynika z najnowszych informacji przekazanych przez resort zdrowia. To oznacza, że powoli materializuje się czarny scenariusz, który może mieć olbrzymie konsekwencje dla polskiej gospodarki i skończyć się katastrofą na rynku pracy.
W raporcie z badania stwierdzono, że ograniczona wiara w zaangażowanie w pracę podczas zdalnego wykonywania obowiązków służbowych to jeden z najczęstszych powodów, dla których część firm nie wprowadzi elastycznego modelu pracy po ustaniu pandemii koronawirusa.
Polskie firmy nie zamierzają kontynuować modelu pracy zdalnej; deklarują, że 88 proc. pracowników wróci do pracy stacjonarnej, a 9 proc. otrzyma propozycję pracy w modelu hybrydowym.
Pandemia pospołu ze zmianami demograficznymi, kulturowymi i technicznymi doprowadziła do sytuacji, w której postrzegani jako pracoholicy Japończycy zaczynają poważnie myśleć o skróceniu tygodnia pracy.
Koszty rosną, klienci są coraz bardziej ostrożni, a mimo to polska gastronomia rośnie. Liczba lokali osiągnęła rekordowy poziom, a przedsiębiorcy wciąż otwierają nowe punkty.
W Polsce, gdzie 21 stycznia celebruje się Dzień Babci, a dzień później Dzień Dziadka, tradycja świętowania starszych członków rodziny jest głęboko zakorzeniona.
Propozycja Prawa i Sprawiedliwości, zakładająca wydalenie z Polski ukraińskich mężczyzn bez legalnego zatrudnienia, spotkała się z aprobatą – wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”.