Baby boom trwa. W lipcu urodziło się 35 tys. dzieci, o 11 proc. więcej niż rok wcześniej. Tak wynika z najnowszych danych GUS. Zdaniem ekspertów to zasługa polepszającej się sytuacji gospodarczej w kraju – czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.
Od stycznia do lipca urodziło się 235,1 tys. dzieci - o 18,2 tys. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał GUS. To naprawdę imponujący wzrost - oceniła w rozmowie z PAP szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska.
Wprowadzenie rynku mocy przełoży się na wzrost rachunków za energię elektryczną od 2021-2022, przy czym opłaty zwiększą się wówczas o ok. 1,5-2 zł na miesiąc – przewiduje minister energii Krzysztof Tchórzewski.
W bieżącym roku szkolnym uczniowie nie będą mieli zbyt wielu wolnych dni. Część świąt wypada bowiem w weekendy. To także zła wiadomość dla tych, którzy liczą na wolne w pracy.
Chociaż rok szkolny rozpoczyna się w poniedziałek - 4 września, to już od piątku uczniowie stołecznych szkół podstawowych i gimnazjalnych mogą bezpłatnie korzystać z komunikacji miejskiej.
Turystyczna moda na Polskę trwa w najlepsze. Wśród wszystkich osób wybierających się na wakacje, w Polsce wypoczywało w ostatnim roku 54 proc. osób, a za granicą 31 proc. W sposób szczególny widać znaczący wzrost zainteresowania ofertami dla rodzin z dziećmi.
Piórniki, tornistry, zeszyty, kredki – rozbudowane stoiska z takim asortymentem pojawiły się już we wszystkich lubelskich supermarketach. Zainteresowanie jest ogromne. Dzieci wybierają, a rodzice cieszą się, że tym razem zakupy nie zrujnują ich budżetu.
Od początku roku już 115 polskich dzieci oddano do brytyjskich rodzin zastępczych. W ubiegłym roku los ten spotkał 252 małych Polaków – informuje „Rzeczpospolita”. Najczęstszą przyczyną zabierania nieletnich rodzicom jest przemoc domowa.
Najwięcej dzieci rodzi się latem; patrząc z perspektywy dni tygodnia, to najczęściej przychodzą na świat we wtorek, najrzadziej w niedzielę - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.
Młodzi ludzie zawierają małżeństwa coraz później i coraz rzadziej. Zamiast tego wybierają np. konkubinat, życie w samotności lub komunie – wynika z raportu Centrum Badania Opinii Społecznej.