Wielkopolscy policjanci rozbili grupę produkującą papierosy i wyroby tytoniowe na niespotykaną jak dotąd skalę. W budynkach po dawnej firmie w okolicach Wałcza na pograniczu Wielkopolski i Pomorza Zachodniego zabezpieczyli trzysta ton tytoniu, kilkadziesiąt milionów sztuk papierosów i profesjonalną linię produkcyjną.
Mazowieccy celnicy przejęli 53 tysiące podrabianych zabawek. Funkcjonariusze Służby Celna Skarbowej weszli do hal targowych w podwarszawskiej Wólce Kosowskiej. Zajęty towar był wart 2 i pół miliona złotych. Przede wszystkim był jednak groźny dla dzieci.
W ubiegłym roku zgłoszono około 796 tys. przestępstw, a ich wykrywalność wzrosła w porównaniu do roku 2017 o 1,6 proc. - wynika z podsumowania Komendy Głównego Policji. Spadki odnotowano m.in. w liczbie bójek i pobić, kradzieży samochodów, czy przestępstw korupcyjnych. Wzrosła jednak liczba zabójstw.
Centralne Biuro Antykorupcyjne w międzynarodowej akcji zatrzymało dwie osoby z Polski, podejrzewane o ustawianie przetargów na autobusy i trolejbusy w Rydze na Łotwie. Tam zatrzymano kolejne cztery osoby.
Pomnik św. Jana Pawła II mieszczący się przy placu Zwycięstwa w Pile (Wielkopolska) został obrzucony kurzymi jajami. Do przykrego incydentu doszło 16 października, w 40. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża.
Za przyjęcie korzyści majątkowej o wartości powyżej miliona złotych będzie groziło nawet 20 lat pozbawienia wolności - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Śledztwo w sprawie przemytników prowadzili wspólnie policjanci CBŚP i Prokuratura Krajowa. Z ich ustaleń wynika, że w latach 2009-2016 z Niemiec do Polski były przemycane: marihuana, amfetamina, heroina, ecstasy oraz kokaina.
Podczas nocnych działań prewencyjno-kontrolnych na terenie bazaru w podwarszawskiej Wólce Kosowskiej funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego zabezpieczyli towar niewiadomego pochodzenia wart 12 milionów złotych.
Firmy ukrywają coraz mniej dochodów, a pracownicy rzadziej godzą się na zatrudnienie „na czarno”. Rozmiary szarej strefy w naszym kraju już teraz są mniejsze niż w Hiszpanii czy we Włoszech – informuje „Rzeczpospolita”.
Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało komendanta komisariatu policji w Nadarzynie. Miał być zamieszany w nielegalną produkcję wyrobów tytoniowych.