Jak wynika z analizy danych, pochodzących z trzech największych rejestrów długów, zaległości alimenciarzy wzrosły na koniec ubiegłego roku od ponad 11,2 mld zł do przeszło 12,9 mld zł. Natomiast średnie zadłużenie przekroczyło już 42 tys. zł.
Rekordzista z województwa śląskiego ma do uregulowania blisko 800 tys. zł. Z danych również wynika, że zdecydowana większość dłużników to mężczyźni.
Na koniec 2020 roku zadłużenie alimentacyjne w Krajowym Rejestrze Długów wyniosło ponad 12,9 mld zł. To o przeszło 666 mln zł więcej niż 12 miesięcy wcześniej, kiedy kwota ta nieznacznie przekroczyła 12,2 mld zł. Natomiast średnie zadłużenie z tego tytułu zwiększyło się o ponad 2 tys. złotych, tj. z blisko 41 tys. do prawie 43 tys. złotych.