Polska
Kilkutygodniowy lockdown w Polsce mocno uderzy w miejsca pracy

Jeśli ogłoszony w środę lockdown potrwa dłużej niż kilka tygodni, mocno odbije się to na zatrudnieniu - ostrzega czwartkowa Rzeczpospolita.

"Przez pandemię zniknęła zwykła sezonowość zatrudnienia – wskazują badania Diagnoza+. To niebezpieczny symptom, bo od dostępności prac sezonowych zależy poziom bezrobocia, zwłaszcza wśród młodych, w nadchodzącym okresie wiosennym i letnim" - opisuje gazeta wyniki badanie.

"Eksperci nie mają wątpliwości: jeśli ogłoszony właśnie lockdown przeciągnie się na miesiące, sytuacja na rynku pracy znacząco się pogorszy. Polacy nie będą mogli znaleźć zatrudnienia, choćby dorywczo.

Choć mamy kolejny lockdown, to jednak wyraźnie widać, że funkcjonowanie gospodarki w branżach, które nie są bezpośrednio zamykane, jest jednak zaburzone w dużo mniejszym stopniu już rok temu.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Od początku pandemii, czyli od marca 2020 do lutego 2021 koszyk alkoholi zmniejszył się o 1,4% w porównaniu do analogicznego okresu przed pandemią. To oznacza, że kupiliśmy o ponad 51,4 mln litrów mniej produktów alkoholowych.
Inflacja w Polsce może utrzymywać się na poziomie powyżej 3,5 proc. w najbliższych miesiącach - uważa Rada Polityki Pieniężnej.
Przed rozpoczętą dziś fazą odmrażania Polska była razem z Niemcami, Włochami i Holandią na piątym miejscu na liście najbardziej zamkniętych krajów Unii Europejskiej.
Główny Urząd Statystyczny podał dane za kwiecień.
Mimo kryzysu związanego z Covid-19 stopa bezrobocia w większości polskich regionów wyniosła w 2020 roku poniżej 3,6 proc. Najniższym bezrobociem w Europie może pochwalić się Wielkopolska.
W marcu stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 6,4 proc., czyli w porównaniu do poprzedniego miesiąca spadła o 0,1 pkt proc. Tendencja do obniżania się bezrobocia utrzymuje się.
W 15 222 placówkach wychowania przedszkolnego wczoraj zajęcia odbywały się stacjonarnie – poinformowało MEiN, podając, że chodzi o 99,7 proc. placówek.
Szykują się poważne zmiany w urzędach pracy. Już niedługo ZUS przejmie od nich ubezpieczenie zdrowotne osób bezrobotnych.
Powiedział o tym wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin.