Polska
Grubsze portfele ministrów i parlamentarzystów

Od niedzieli ministrowie, posłowie i senatorowie zarabiają więcej. Prezydent podpisał rozporządzenie, dzięki któremu bez uchwalania przepisów przez Sejm, wynagrodzenia polityków wzrosną, w przypadku niektórych nawet o 60 proc.

Po podwyżce na wzmożoną pracę się jednak nie zapowiada, bo pierwszy sierpniowy tydzień politycy wykorzystują na krótkie wakacje. W poniedziałek do Sejmu ma za to trafić projekt ustawy, który zwiększy wynagrodzenia samorządowców. Ich pensji nie dało się podnieść za pomocą rozporządzenia, a oni także zostali poszkodowani, kiedy w 2018 roku Prawo i Sprawiedliwość obniżało pensje politykom. Samorządowcy na podwyżki jednak poczekają, bo parlament przepisami zajmie się dopiero w połowie miesiąca.

Odpoczywać w tym tygodniu nie będą senatorowie, którzy będą pracować ostatni raz przed miesięcznymi wakacjami. Izba ma między innymi przedyskutować specustawę o odbudowie stołecznego Pałacu Saskiego.

Ten tydzień partia rządząca musi poświęcić na szukanie większości, przede wszystkim dla nowelizacji ustawy medialnej, tzw. lex TVN, którą chce przegłosować w połowie miesiąca, oraz do uchylenia immunitetu Marianowi Banasiowi.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Mediana wynagrodzeń miesięcznych brutto w gospodarce narodowej w grudniu 2025 roku wyniosła 7.907,20 zł i była niższa o 19,4 proc. od przeciętnego wynagrodzenia brutto - podał Główny Urząd Statystyczny.
Najnowsze dane GUS pokazują, że w listopadzie 2025 r. połowa pracujących zarabiała nie więcej niż 7432 zł brutto – o 18 proc. mniej niż wynosiło przeciętne wynagrodzenie.
Studenci w Polsce zarabiają średnio 4,1 zł netto miesięcznie, jednak za satysfakcjonujący poziom wynagrodzenia uznaliby 9,9 zł na rękę – wynika z badania „Student w pracy”.
51 proc. ankietowanych jest przeciwnych, by pierwsza dama otrzymywała stałe miesięczne wynagrodzenie za pełnienie funkcji reprezentacyjnych.
92 proc. Polaków jest zdania, że każdy pracodawca powinien posiadać jasne zasady ustalania wynagrodzeń, awansów i podwyżek – wynika z sondażu CBOS.
Absolwenci polskich uczelni, którzy skończyli studia w 2023 r., zarabiali średnio 5,9 tys. zł brutto miesięcznie. Najwięcej w Warszawie i na Górnym Śląsku, najmniej w Krakowie i Rzeszowie – wynika z obliczeń ekspertów Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu.
Sejm przyjął ustawę, która zwalnia z odpowiedzialności Polaków walczących po stronie Ukrainy.
W Polsce około 10% pracujących osób zarabia powyżej 10 000 złotych. Wynagrodzenie w takiej kwocie dla wielu osób jest niedostępne.
Tempo wzrostu płac w Wielkiej Brytanii spowalnia — wynika z najnowszych wstępnych statystyk ONS. Najbardziej zadowoleni mogą być pracujący w sektorze publicznym, ale tylko co dziesiąty polski imigrant w nim pracuje.