Polska
Są wstępne wyniki Narodowego Spisu Powszechnego 2021.

Liczba ludności Polski spadła w ciągu dekady o około 330 tys. osób, wzrosła liczba osób w wieku poprodukcyjnym.

Już ponad co piąty mieszkaniec Polski ma więcej niż 60 lat - dowiadujemy się ze wstępnych wyników Narodowego Spisu Powszechnego 2021, które podał GUS. Okazuje się też, że w ciągu dekady o 12,6 proc. zwiększyła się liczba mieszkań w naszym kraju.

Główny Urząd Statystyczny podał wstępne wyniki Narodowego Spisu Powszechnego 2021. Okazuje się, że liczba ludności Polski zmniejszyła się w porównaniu z wynikami spisu sprzed 10 lat. 31 marca 2021 r. mieszkało w Polsce 38 179 800 osób, czyli o 0,9 proc. mniej niż w 2011 r. Wśród nich mężczyźni stanowili 48,5 proc., a kobiety 51,5 proc.

- Mamy do czynienia z niewielkim, mniejszym niż się spodziewaliśmy, spadkiem liczby ludności w porównaniu do spisu sprzed 10 lat – jest ona mniejsza o ok. 330 tys., czyli o 0,9 proc. w porównaniu z wynikami z 2011 r. Mamy lekką przewagę kobiet nad mężczyznami – powiedział na konferencji prasowej Dominik Rozkrut, prezes GUS.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Inflacja znowu w górę. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych są wyższe o 15,6 proc. niż przed rokiem. To najwięcej od 1997 roku. Żywność zdrożała o kilkanaście procent.
Podczas konferencji "Zrozumieć zmianę demograficzną" eksperci wskazali również, co najczęściej zachęca nas do zmiany otoczenia.   
Inflacja wyhamuje w III-IV kwartale tego roku – ocenia minister finansów Magdalena Rzeczkowska.
Іnflacja konsumencka wyniosła 13,9% w ujęciu rocznym w maju 2022 r., według szybkiego szacunku danych – podał Główny Urząd Statystyczny.
Znamy pierwsze wyniki spisu powszechnego. Te nie mogą napawać optymizmem. Ubywa dzieci i młodzieży, podobnie jak ludzi w wieku produkcyjnym.
Liczba ukraińskich uchodźców w systemie PESEL przekroczyła 1,1 mln osób. Z czego 47 proc., czyli ponad pół miliona, to dzieci i młodzież.
Ekonomista PKO BP Kamil Pastor spodziewa się, że dzisiejszy odczyt inflacji wyniesie 12,3 proc., a więc będzie taki, jak we wstępnym szacunku GUS.
To nie są dobre dane: w ciągu 10 lat liczba ludności w Polsce skurczyła się o 476 tys. osób, a województwo lubelskie jest jednym z najszybciej wyludniających się.
Po rekordowych liczbach zgonów w Polsce, trend hamuje. W kwietniu po raz pierwszy od dwóch lat wrócił do czasów sprzed pandemii.