Jego wartość zwiększyła się w stosunku do 2020 r. o 9 proc. i osiągnęła nienotowany dotąd poziom 37,4 mld euro, tj. 170,8 mld zł – poinformował wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk.
- Krajowi przedsiębiorcy działający w branży rolno-spożywczej, nawet w warunkach ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa, bardzo dobrze radzą sobie na rynku międzynarodowym - podkreślił minister.
Zaznaczył, że możliwość zwiększania eksportu artykułów rolno-spożywczych pozwala na zagospodarowanie nadwyżek żywności produkowanej w Polsce, stanowi ważne źródło przychodów dla polskiego przemysłu rolno-spożywczego i pośrednio wpływa na gospodarkę całego kraju.
Szef resortu rolnictwa zwrócił uwagę, że utrzymuje się dobre tempo wzrostu eksportu przy jednoczesnym niższym tempie wzrostu importu. Import towarów rolno-spożywczych w 2021 r. osiągnął 24,7 mld euro i był o 8,6 proc. większy niż przed rokiem. Kowalczyk dodał, że różnica pomiędzy eksportem a importem powiększyła się o blisko 10 proc. i dodatnie saldo wymiany produktami żywnościowymi wynosi obecnie 12,7 mld euro.
Według danych Biura Analiz i Strategii KOWR około 73 proc. wpływów z eksportu produktów rolno-spożywczych wygenerowała sprzedaż do krajów Unii Europejskiej. Na rynku unijnym sprzedano towary o wartości 27,1 mld euro, co oznacza wzrost o 11 proc. wobec 2020 r.