Świat
„Der Spiegel”: to, co robi teraz Putin, to nic innego jak atak na całą Europę

Stało się to, czego wielu obserwatorów obawiało się od dawna: Władimir Putin ogłosił operację wojskową na Ukrainie.

A zaledwie kilka minut później za tymi słowami poszły czyny - pisze w czwartek rano portal tygodnika „Spiegel”. „To, co robi teraz Putin, to nic innego jak atak na całą Europę”.

„Putin potrzebuje dawnej zimnowojennej linii frontu, ponieważ podnosi ona jego kraj do rangi supermocarstwa. Ale nawet jeśli nazywa on Ukrainę „kolonią” USA, mocarstwa europejskie nie powinny przeoczyć faktu, że to właśnie one są prawdziwym zmartwieniem Putina” – pisze „Spiegel”.

Ukraina „graniczy z kilkoma krajami UE oraz z Rosją. Jej zwrot ku Europie musi być zagrożeniem dla Putina” – czytamy w tekście.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.
Na spotkaniu szefów resortu obrony NATO Hegseth wezwał do resetu Sojuszu Północnoatlantyckiego, który miałby zmienić się w „NATO 3.0”, zdolne odeprzeć wszelkie zagrożenie.
Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk powiedział w czwartek PAP i Polskiemu Radiu, że rząd będzie rozmawiać z Niemcami o zniesieniu kontroli na granicy z Polską.
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Platforma COOLCITY Index 2026 ocenia odporność miast na skutki zmian klimatu, takie jak fale upałów, susze czy gwałtowne opady.
W ciągu ostatnich pięciu lat liczba osób o statusie ultrazamożnych wzrosła w Europie do niemal 184 tysięcy.