Świat
Ropa naftowa w Europie tanieje o 4,52 proc.

W środę rano ropa naftowa Brent w Londynie tanieje o 4,52 proc., do 109,47 dol. za baryłkę. W dół idzie też cena ropy naftowej WTI w Nowym Jorku o 4,92 proc., do 104,13 dol., za baryłkę.

W środę rano ropa naftowa Brent na giełdzie w Londynie tanieje o 4,52 proc., do 109,47 dol. za baryłkę. Tanieje też ropa naftowa na giełdzie w Nowym Jorku o 4,92 proc., do 104,13 dol. za baryłkę. We wtorek na zamknięciu ropa naftowa Brent kosztowała 114,65 dol. za baryłkę, a ropa na WTI 109,52 dol. za baryłkę.

W dniu napaści Rosji na Ukrainę, 24 lutego br., baryłka Brent wyceniana była na 99 dol., a WTI na 92,8 dol. W kulminacyjnym momencie wzrostów ceny ropy naftowej dochodziły w USA do 130 dolarów za baryłkę, a ropy Brent były bliskie 140 dolarów za baryłkę.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ceny energii elektrycznej w Europie rosną i biją kolejne rekordy także w Polsce. Cena za MWh z dostawą na 2023 r. przekroczyła historyczny poziom 1700 zł i ukształtowała się na poziomie 1714,6 zł.
Na rynku paliw utrzymuje się trend spadkowy. W tym tygodniu po raz pierwszy od kwietnia cena popularnej "95" powędrowała w hurcie oferowanym przez Orlen poniżej 6 tys. złotych za metr sześcienny.
Ceny w sklepach detalicznych wzrosły średnio o 18,6% r/r w lipcu po wzroście o 18% r/r w czerwcu i o 16,7% r/r w maju.
Drastyczny wzrost kosztów prądu i gazu sprawił, że aż 70 proc. firm wodno-kanalizacyjnych ma straty na podstawowej działalności.
W środę (3 sierpnia) ropa naftowa Brent na giełdzie w Londynie tanieje o 1,69 proc., do 98,84 dol. za baryłkę.
Ceny niemal się podwoiły. A to oznacza droższe książki, zeszyty, opakowania na żywność, kartony i papier toaletowy - pisze w poniedziałek "Rzeczpospolita".
W przyszłym tygodniu możliwe są obniżki cen na stacjach paliw – oceniają analitycy BM Reflex. Nie będą to jednak średnie zmiany rzędu 20 groszy na litrze. Czego można się spodziewać?
W związku z wysoką inflacją zmieniają się nawyki zakupowe społeczeństwa. 39 proc. Polaków aktywnie szuka promocji, a 31 proc. przyznaje, że coraz częściej porównuje ceny produktów w różnych sklepach.
Konsekwencje problemów z ceną i dostępnością węgla mogą dotknąć blisko 20 milionów gospodarstw domowych w naszym kraju. Podwyżki za ciepło będą rekordowo wysokie.