Mało optymistycznie wyglądają ostatnie dane Naczelnej Izby Lekarskiej dotyczące tego, ilu lekarzy przymierza się do wyjazdu za granicę.
W pierwszej połowie tego roku liczba zaświadczeń niezbędnych do pracy medyków za granicą wydanych przez samorząd zawodowy przekroczyła już tę z całego ubiegłego roku. Kto zostanie, żeby nas leczyć?
Lekarze mają dość pracy w Polsce. Pandemia i praca na pełnych obrotach przez ostatnie dwa lata, ciągła walka o podwyżki wynagrodzeń i godne warunki pracy, atmosfera strachu wokół niepożądanych zdarzeń medycznych powodują, że ten rok wygląda rekordowo, jeżeli chodzi o liczbę zaświadczeń niezbędnych do podjęcia pracy w zawodzie za granicą, jakie lekarze specjaliści pobrali z Naczelnej Izby Lekarskiej.
Już obecnie w Polsce - według szacunków samorządu zawodowego lekarzy - brakuje ok. 70 tys. specjalistów. Zbyt mało medyków to gorsze warunki pracy dla nich, bo aby łatać braki kadrowe, pracują w kilku miejscach naraz lub zostają w pracy po godzinach. Złe warunki wpływają na decyzję o wyjeździe kolejnych.