Polska
Premier: Musimy się liczyć z kolejną falą uchodźców

Ostatnie działania Rosji, to terror wobec ludności cywilnej, dlatego zdesperowani ludzi mogą ponownie uciekać ze swoich domów - powiedział w Sejmie Mateusz Morawiecki.

Premier podczas swojego wystąpienia w Sejmie wskazał, że skuteczna praca nad ochroną Polski wymaga osłony, ochrony przed plotką, dezinformacją, prowokacjami.

- Apeluję także do opozycji, aby zakopać topór wojenny i nasze codzienne spory odłożyć teraz na bok, bo są one przecież nieważne wobec zagrożenia dla Rzeczypospolitej - mówił szef rządu, dziękując także tym siłom politycznym, które zachowały zimną krew oraz solidarność z rządem, co - jak podkreślał - widać było podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

- W tak bezprecedensowej sytuacji wszyscy tworzymy jedną partię - partię polskiej racji stan - mówił Morawiecki.

Apelował także do Polaków o zachowanie spokoju. - Panika czy spiskowe teorie - właśnie tego chce od nas Rosja. Nie dajmy się sprowokować i nie dajmy się oszukać - przekonywał.

- Nie ma też w tej chwili żadnego bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski. Polska jest bezpieczna - zapewnił premier.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Od 10 września do 9 grudnia 2026 roku wschodnia część Polski zostanie objęta czasową strefą ograniczonego ruchu lotniczego EP R134.
Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego pozostanie świętem państwowym, ale nie zostanie dniem ustawowo wolnym od pracy.
Szef MSWiA przekazał, że w ciągu kilkunastu najbliższych tygodni będzie uruchomiona specjalna aplikacja regulująca kwestie ostrzegania ludności.
Bank Gospodarstwa Krajowego opublikował raport poświęcony odporności polskich samorządów na różnego rodzaju kryzysy, w tym konflikty zbrojne.
Obowiązujące od marca przepisy polepszyły status Ukraińców legalnie pracujących w Polsce, natomiast uchodźcy chorzy i w podeszłym wieku oraz weterani borykają się z poważnymi problemami
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do 2030 r. Polska ma mieć najsilniejszą i największą armię w Europie.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Decyzja ma wzmocnić bezpieczeństwo kraju i skuteczniej zatrzymywać przemytników oraz osoby próbujące nielegalnie przekroczyć granicę.
46 proc. ankietowanych Polaków uważa, że największym zagrożeniem dla stabilności kraju w najbliższych pięciu latach jest spór polityczny i polaryzacja - wynika z sondażu CBOS.