Polska
Premier: Musimy się liczyć z kolejną falą uchodźców

Ostatnie działania Rosji, to terror wobec ludności cywilnej, dlatego zdesperowani ludzi mogą ponownie uciekać ze swoich domów - powiedział w Sejmie Mateusz Morawiecki.

Premier podczas swojego wystąpienia w Sejmie wskazał, że skuteczna praca nad ochroną Polski wymaga osłony, ochrony przed plotką, dezinformacją, prowokacjami.

- Apeluję także do opozycji, aby zakopać topór wojenny i nasze codzienne spory odłożyć teraz na bok, bo są one przecież nieważne wobec zagrożenia dla Rzeczypospolitej - mówił szef rządu, dziękując także tym siłom politycznym, które zachowały zimną krew oraz solidarność z rządem, co - jak podkreślał - widać było podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

- W tak bezprecedensowej sytuacji wszyscy tworzymy jedną partię - partię polskiej racji stan - mówił Morawiecki.

Apelował także do Polaków o zachowanie spokoju. - Panika czy spiskowe teorie - właśnie tego chce od nas Rosja. Nie dajmy się sprowokować i nie dajmy się oszukać - przekonywał.

- Nie ma też w tej chwili żadnego bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski. Polska jest bezpieczna - zapewnił premier.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do 2030 r. Polska ma mieć najsilniejszą i największą armię w Europie.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Decyzja ma wzmocnić bezpieczeństwo kraju i skuteczniej zatrzymywać przemytników oraz osoby próbujące nielegalnie przekroczyć granicę.
46 proc. ankietowanych Polaków uważa, że największym zagrożeniem dla stabilności kraju w najbliższych pięciu latach jest spór polityczny i polaryzacja - wynika z sondażu CBOS.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Od 10 marca do 9 czerwca we wschodniej Polsce, wzdłuż granic kraju z Białorusią oraz Ukrainą, będą obowiązywały ograniczenia ruchu lotniczego
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
Sejm przyjął ustawę, która zwalnia z odpowiedzialności Polaków walczących po stronie Ukrainy.