NATOscope
Rosja próbuje rozpocząć nową wojnę? Stoltenberg: Jesteśmy zaniepokojeni

NATO uważa, że Rosja celowo destabilizuje sytuację na Bałkanach, chcąc wywołać konflikt i odwrócić tym samym uwagę Zachodu od Ukrainy.

NATO jest zaniepokojone "złośliwą ingerencją zagraniczną” Rosji w niestabilny region Bałkanów, który w latach 90. XX wieku przeżył wyniszczającą wojnę. Taką opinię wyraził sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg podczas swojej wizyty w Bośni i Hercegowinie. Jeszcze w tym tygodniu szef NATO odwiedzi Serbię i Macedonię Północną.

– Sojusznicy zdecydowanie popierają suwerenność i integralność terytorialną Bośni i Hercegowiny. Jesteśmy zaniepokojeni działaniami separatystów i retoryką podziałów, a także złośliwą ingerencją zagraniczną, w tym z Rosji – powiedział sekretarz generalny.

Zachód obawia się, że Rosja próbuje zdestabilizować Bośnię i resztę regionu, odwracając w ten sposób przynajmniej część uwagi świata od swojej agresji na Ukrainę.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Szef mołdawskiej dyplomacji Mihai Popsoi wezwał, by „zdjąć tabu” z dyskusji o zjednoczeniu kraju z Rumunią. Kreml już się do tego przygotowuje.
Przebywający z pierwszą zagraniczną wizytą w Polsce premier Peter Magyar spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem i prezydentem Karolem Nawrockim.
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Amerykański Departament Skarbu zdecydował się na wydanie kolejnej, już trzeciej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
Państwa NATO rozważają zaprzestanie organizacji corocznych szczytów, by uniknąć konfliktów z Donaldem Trumpem - podał Reuters.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
W Białym Domu powstała lista "grzecznych i niegrzecznych" krajów NATO - dowiedział się portal Politico.
Amerykańskie wojska mogą zostać wycofane z krajów NATO, które nie udzieliły wystarczającego wsparcia USA podczas wojny z Iranem.