Świat
Donald Trump nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla. Stoi za tym ukraiński poseł od Zełenskiego

Donald Trump, prezydent-elekt Stanów Zjednoczonych został nominowany przez deputowanego Rady Najwyższej Ukrainy, czołowego posła partii Wołodymyra Zełenskiego - Oleksandra Mereżko do Pokojowej Nagrody Nobla.

Z listu do Norweskiego Komitetu Nobla, do którego dotarł portal „Kyiv Independent”, wynika, iż ma być to kwestia Pokojowej Nagrody Nobla w 2025 roku.

Jak czytamy na łamach „Kyiv Independent” - ruch ukraińskiego polityka w tej sprawie to mocny kontrast w stosunku do wypowiedzi wielu ukraińskich polityków, którzy krytykowali Trumpa za rzekome "wychwalanie prezydenta Rosji Władimira Putina i dalsze kwestionowanie decyzji USA" w kontekście pomocy dla Ukrainy.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Donald Trump jest jednym z kandydatów do tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla - przekazała agencja AFP, przypominając, że ubiegał się on o to wyróżnienie także w ubiegłym roku, jednak ostatecznie nagroda nie trafiła w jego ręce.
Państwa NATO rozważają zaprzestanie organizacji corocznych szczytów, by uniknąć konfliktów z Donaldem Trumpem - podał Reuters.
Premier Donald Tusk odniósł się do doniesień o próbie ataku na prezydenta USA Donalda Trumpa i jego współpracowników podczas gali w Waszyngtonie.
W Białym Domu powstała lista "grzecznych i niegrzecznych" krajów NATO - dowiedział się portal Politico.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone podejmą działania mające na celu przywrócenie ruchu w cieśninie Ormuz, kluczowym szlaku morskim dla transportu ropy naftowej.
66 proc. respondentów w przeprowadzonym przez Reuters/Ipsos w USA sondażu opowiada się za działaniami USA zmierzającymi do jak najszybszego zakończenia wojny z Iranem, nawet jeśli będzie to oznaczać, że cele wyznaczone przez Donalda Trumpa nie zostaną osiągnięte.
Prezydent Donald Trump oświadczył we wpisie w sieci, że Stany Zjednoczone nie potrzebują wsparcia NATO w kampanii przeciw Iranowi.
Papież, kardynałowie, ale także Światowa Rada Kościołów i liderzy wielu wyznań chrześcijańskich jednym głosem apelują do chrześcijan o sprzeciw wobec polityki USA.
Zdaniem większości Amerykanów siłowe zajęcie Grenlandii przez Stany Zjednoczone doprowadziłoby do wyjścia USA z NATO oraz niestabilności na świecie - wynika z nowego sondażu dla stacji CBS.