Polska
Polskie portfele na tle światowym tle. GUS podaje ile i na co wydajemy, ile mamy, kto ma więcej a kto mniej

W Polsce w latach 2004–2013 obserwowano znaczące zmniejszenie nierówności dochodowych, są one jednak ciągle wyższe od szeregu krajów europejskich, jak Francja, Niemcy i Szwajcaria - wynika z danych GUS.

Urząd opublikował specjalne opracowanie dotyczące nierówności dochodów w poszczególnych krajach z okazji 20. rocznicy przystąpienia Polski do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju OECD.

Wśród krajów OECD w 2013 r. największe nierówności dochodowe występowały w Chile, Meksyku, a także w Stanach Zjednoczonych oraz Turcji. Najniższe zróżnicowanie odnotowano w krajach nordyckich – Islandii, Norwegii, Danii, a także w Słowenii.

Jak zauważyli analitycy GUS miało to wpływ na poziom konsumpcji dóbr i usług, a tym samym na strukturę spożycia w sektorze gospodarstw domowych.

W okresie członkostwa Polski w OECD obserwowano istotne zmiany w strukturze spożycia, przy czym nadal dominującą pozycję w budżecie zajmują wydatki związane z użytkowaniem i wyposażeniem mieszkania (łącznie z nośnikami energii i prowadzeniem gospodarstwa domowego). Ich udział wzrósł do 26 proc. w 2014 r. (wobec 22 proc. w 1996 r.).

Istotną grupę stanowią również wydatki na żywność i napoje bezalkoholowe, ale w latach 1996–2014 notowano spadek ich udziału (o 11,5 p.proc. do 17 proc).

Ważną pozycję w strukturze spożycia polskich gospodarstw domowych stanowią również wydatki dotyczące transportu i łączności, których udział zwiększył się o 3,3 p.proc. do 14,5 proc. w 2014 r. W stosunku do 1996 r. wzrosły także wydatki na zdrowie (o 2,4 p.proc.), edukację oraz restauracje i hotele (w granicach 0,2–0,1 p.proc.).

Przeciętne roczne wynagrodzenie według parytetu siły nabywczej w 2015 r. wyniosło w Polsce 24 tys. dol. Oznacza to, że było prawie dwa razy niższe od średniej dla OECD ogółem, która wynosi 41 tys. dol. Wśród państw OECD najlepiej zarabiali mieszkańcy Luksemburga, Stanów Zjednoczonych oraz Szwajcarii (przeciętnie 60–58 tys. dol.).

Parytet siły nabywczej to współczynnik walutowy, który odzwierciedla siłę nabywczą waluty danego kraju na rynku krajowym. Stosuje się go po to, by można było przeliczyć wartość ekonomiczną wyrażoną w walucie krajowej na wspólną umowną walutę. Wskaźnik ten eliminuje wpływ różnic w poziomach cen między krajami uczestniczącymi w badaniu.

Jednak na tle krajów OECD Polska wcale nie wyglądała najgorzej - w 2015 r. znacznie mniej od nas zarabiali Meksykanie (15 tys. dol), a nieco mniej Węgrzy, Łotysze, w Estończycy, Czesi i na Słowacy - w granicach 20–22 tys. dol).

GUS podał, że latach 1996–2015 poprawiły się realne roczne wynagrodzenia w Polsce (wzrost o ok. 59 proc wobec 19 proc. w OECD ogółem).

Wzrosła w ostatniej dekadzie ponad dwukrotnie przeciętna wartość majątku gospodarstw domowych, ale i tak należała do najniższych wśród krajów OECD - w 2014 roku na mieszkańca przypadało niespełna 15 tys. USD.

W latach 1996–2015 ceny towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce wzrosły o 157 proc., podczas gdy przeciętnie w OECD o 73 proc. Spośród krajów członkowskich wyższą dynamikę cen od obserwowanej w naszym kraju notowano jedynie w Turcji (ponad 112-krotny wzrost), a także w Meksyku i na Węgrzech (ok. 4-krotny). Podobny jak w Polsce wzrost cen obserwowano na Łotwie, w Islandii, na Słowacji oraz w Słowenii (w przedziale 155– 137 proc.).

W tym czasie ceny najmniej wzrosły w Japonii i Szwajcarii (odpowiednio o 2 proc. i 11 proc.).

Źródło: www.kurier.pap.pl

Powiązane publikacje
W  2025 r. liczba wykonanych kar śmierci wzrosła do najwyższego poziomu odnotowanego przez Amnesty International od 1981 r. W 17 krajach stracono 2 707 osób.
Polska umiera. To w naszym kraju w 2023 roku był największy spadek ludności w całej Unii Europejskiej.
Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w Polsce zatrudnionych jest 1,1 mln cudzoziemców: to najnowsze dane na październik 2025 roku.
Z 3,5 mln aut sprzedanych w Polsce w ubiegłym roku, większość stanowiły pojazdy z silnikiem spalinowym odpowiadające za 54 proc. wszystkich transakcji - wynika z danych firmy CARFAX.
W ciągu dekady ilość odpadów komunalnych wytwarzanych przez przeciętnego Polaka wzrosła o ponad 40 proc. - informuje Polska Agencja Prasowa.
Stopa oszczędności, która obrazuje jaka część dochodów gospodarstw domowych nie została wydana na bieżące potrzeby, ponownie wzrosła - zauważył Polski Instytut Ekonomiczny.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.
Rynek aut używanych w Polsce w 2025 roku wyraźnie skręcił w stronę „młodszych” roczników i niższych przebiegów. Jak wynika z Raportu Autoplac.pl, kupujący coraz częściej stawiają na jakość i bezpieczeństwo, nawet kosztem wyższej ceny.