Polska i Ukraina
Przemysł chłonie Ukraińców

Do prawie 846 tysięcy, czyli o prawie jedną ósmą w skali roku, wzrosła w I półroczu 2019 r. liczba oświadczeń o powierzeniu pracy przybyszom zza wschodniej granicy.

To głównie zasługa dwucyfrowego wzrostu zapotrzebowania w przemyśle i w branży TSL.

Czytaj dalej: Rzeczpospolita

Powiązane publikacje
W  2025 r. liczba wykonanych kar śmierci wzrosła do najwyższego poziomu odnotowanego przez Amnesty International od 1981 r. W 17 krajach stracono 2 707 osób.
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Polska umiera. To w naszym kraju w 2023 roku był największy spadek ludności w całej Unii Europejskiej.
Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w Polsce zatrudnionych jest 1,1 mln cudzoziemców: to najnowsze dane na październik 2025 roku.
Z 3,5 mln aut sprzedanych w Polsce w ubiegłym roku, większość stanowiły pojazdy z silnikiem spalinowym odpowiadające za 54 proc. wszystkich transakcji - wynika z danych firmy CARFAX.
Ukraina to nie jedyne źródło pracowników w Polsce. Coraz większą rolę odgrywają kandydaci z Azji i Ameryki Łacińskiej. Fala pracowników z tych regionów zmienia rynek pracy, wnosząc nowe kompetencje i wpływając na jego strukturę.
Zaległe zadłużenie firm stolarskich przekroczyło 155 mln zł, a producentów mebli sięgnęło niemal 381 mln zł – wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK. Jednocześnie 35 proc. Polaków planuje w 2026 r. remont lub modernizację mieszkania.