Koronawirus najlepiej szerzy się w suchym, zimnym powietrzu – ustalili włoscy naukowcy. Według nich epidemia rozwija się szybciej w temperaturze około 5 st. Celsjusza i przy niskim poziomie wilgotności.
Silny wiatr będzie stwarzał zagrożenie w najbliższych dniach. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej może wydać ostrzeżenia drugiego stopnia przed tym zjawiskiem. Lokalnie mogą pojawić się burze.
Od kiedy na ziemiach polskich prowadzi się obserwacje pogody, nigdy nie było tak ciepłej zimy, jak w tym roku. Średnia temperatura o 4 stopnie przewyższyła normę wieloletnią - informuje serwis twojapogoda.pl. W niedzielę rozpoczęła się meteorologiczna wiosna. Ta astronomiczna przyjdzie 20 marca.
W sobotę huragan Dennis uderzy w Wyspy Brytyskie, w kolejnych godzinach jego skutki odczujemy również w Polsce. Dennis nie będzie tak silny jak siejące spustoszenie w ostatnich dniach Ciara i Sabina. Prędkość wiatru nie powinna przekraczać 100 km na godzinę.
Co najmniej jedna osoba zginęła w Słowenii w wypadku związanym z silnym wiatrem. W północnej i wschodniej części kraju silne podmuchy od niedzieli przewracały drzewa, pozbawiły prądu tysiące domów.
Ponad 4 tys. gospodarstw pozbawionych jest prądu w woj. łódzkim na skutek silnego wiatru, który uszkodził linie energetyczne i stacje zasilania. W nocy z niedzieli na poniedziałek straż pożarna interweniowała w Łódzkiem 45 razy. Jedna osoba została ranna.
W związku z silnym wiatrem do godz. 20. Państwowa Straż Pożarna odnotowała 261 interwencji, najwięcej w woj. zachodniopomorskim – poinformował w niedzielę wieczorem wicedyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Grzegorz Świszcz. Na lotniskach w Warszawie, Gdańsku i Krakowie odwołano część rejsów.
W lutym jak w garncu? Zgodnie z zapowiedziami IMGW, prawdziwy pogodowy kocioł będziemy mieli już w tym tygodniu. „Wiosenne” temperatury obserwujemy już teraz.
Wysokie jak na tę porę roku temperatury mocno dają się we znaki ciepłownikom. Biją również w przemysł węglowy, gazowy czy solny oraz w turystykę. Powody do niepokoju mają także rolnicy.
W Bieszczadach powyżej górnej granicy lasu wiatr wieje z prędkością 65 km/godz. W czwartek rano na Połoninie Wetlińskiej, gdzie widać w promieniu pięciu kilometrów, było osiem stopni mrozu. Niektóre szlaki górskie są oblodzone