W związku z wysoką inflacją zmieniają się nawyki zakupowe społeczeństwa. 39 proc. Polaków aktywnie szuka promocji, a 31 proc. przyznaje, że coraz częściej porównuje ceny produktów w różnych sklepach.
61 proc. klientów stara się unikać produktów rosyjskich, jak też firm z innych państw, które nadal u agresora działają - pisze "Rzeczpospolita". Jednak za chwilę inflacja może to zmienić.
W pierwszej połowie 2022 roku z rynku zniknęło 3 tysiące sklepów, to najwięcej od 2017 roku - informuje "Rzeczpospolita". Działalność zawiesiło 4,5 tysiąca placówek handlowych.
Na rynku pojawiły się już pierwsze krajowe maliny i czereśnie. Sezon na nie rozpoczął się o tydzień wcześniej niż w ubiegłym roku. Za czereśnie musimy zapłacić o połowę więcej niż w ubiegłym roku. Za to ceny malin są pozytywnym zaskoczeniem.
Kiedy ruch w centrach handlowych mocno spadł z powodu pandemii, z pomocą ruszyli uchodźcy. Ukraińcy stanowią już ponad 7 proc. gości galerii – informuje w środę "Rzeczpospolita".