Świat
Śmiertelnie groźny koronawirus potajemnie sprowadzony do Francji

Naukowiec z renomowanego Instytutu Pasteura w Paryżu potajemnie sprowadził do Francji śmiertelnie niebezpiecznego koronawirusa. Powoduje on ciężką infekcję dróg oddechowych i niewydolność nerek. W sprawie wszczęto śledztwo.

Jak poinformował francuski dziennik "Le Parisien ", chodzi o przenoszonego przez wielbłądy i śmiertelnie groźnego dla ludzi wirusa nCoV, który pojawił się w 2012 roku na Bliskim Wschodzie.

Czytaj więcej: www.tvn24.pl

Powiązane publikacje
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Ponad połowa polskich pacjentów ignoruje zalecenia lekarza, co powoduje straty w wysokości ponad 20 mld złotych rocznie - pisze we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna”.
Od 1 lipca wzrośnie płaca minimalna w ochronie zdrowia. Podwyżki odczują nie tylko lekarze czy pielęgniarki, ale także pracownicy niemedyczni czy farmaceuci.
Nie lada gratka dla fanów paryskiej architektury. Pod młotek trafi fragment krętych schodów z paryskiej Wieży Eiffla. To kolejna tego typu oferta w ostatnich kilkunastu latach.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Mowa o wirusie RSV - leczonym objawowo i występującym sezonowo. Z rządowych danych wynika jednocześnie, że obniżył się wskaźnik zachorowań na grypę.
W sondażu dla RMF FM Polacy ocenili zmiany sytuacji pacjentów przez ostatnie dwa lata. Mniej niż co dziesiąty ankietowany zauważył poprawę.
W domu zmarłego paryżanina odnaleziono, uważany za zaginiony i znany tylko z rycin, obraz Paula Rubensa „Ukrzyżowanie” namalowany około 1614-15. 30 listopada dzieło trafiło pod aukcyjny młotek osiągając cenę 2,3 miliona euro, przekraczając znaczenie zakładaną kwotę sprzedaży.
Luwr zamknął ciąg 9 sal po tym, jak podczas audytu wykryto „słabości konstrukcyjne” w belkach znajdujących się nad nimi.