Dzieci przychodzące na świat w Korei Południowej mają wpisywane w dokumentach inne cyfry niż ich rówieśnicy z innych państw. Wszystko za sprawą archaicznego systemu, który może prowadzić do szeregu nieporozumień. Nie brakuje jednak prawodawców chcących zmienić regulacje, by uprościć tym samym funkcjonujące zasady.
Czytaj dalej: Wprost